Aston Martin Vantage S Red Bull Racing Edition (2017)

Aston Martin Vantage S Red Bull Racing Edition (2017)

Mówiąc szczerze – Aston Martin Vantage należy do tych samochodów, które są wdzięczną bazą do tworzenia wersji specjalnych, nawet jeżeli opierają się one na zmianie koloru kluczyka czy wymianie zaślepki od baku na taką z lżejszego materiału. Lubimy o nich czytać, krótko pozachwycać się tym szerokim wejściem do świata bogactwa i oceniać zdolności poszczególnych firm motoryzacyjnych. Czy właśnie dlatego majętni tej części układu słonecznego wydają pieniądze na sportowe auto, bo, dajmy na to, nie mogą się doczekać tegorocznego sezonu Formuły 1? Byłoby to kuriozalne wytłumaczenie (choć niekoniecznie dla Andy’ego Palmera – prezesa brytyjskiej marki), dlatego powiem, że współpracę Aston Martina z firmą Red Bull Racing postanowiono uczcić budując specjalną wersję modelu Vantage S (zarówno V8 jak i V12). Owe specjalności to jednak standardowy lakier nadwozia Mariana Blue (opcjonalnie pastelowy Tungsten Silver lub satynowy Mariana Blue), elementy z włókna węglowego (np. grill czy dyfuzor) i specjalne wykończenie kabiny pasażerskiej. Chciałoby się wręcz powiedzieć: standard jak na segment supersamochodów, dlatego nie zdziwiłbym się, gdyby największą ekscytacją cieszyła się w tym wypadku dodawana plakietka z podpisem Daniela Ricciardo lub Maxa Verstappena. Na tym polega finansowa zabawa?


Patryk Rudnicki