Aktualności
Nowy Citroen C-Elysse CENNIK POLSKI (Marzec 20, 2017 9:14 pm)
Abarth 124 Spider 170 KM – POMIARY (Marzec 20, 2017 9:15 am)
Fiat 124 Spider 140 KM – POMIARY (Marzec 19, 2017 10:53 pm)
Polski cennik nowego Nissana Micry (Marzec 18, 2017 11:24 am)

Peugeot 2008 1.2 PureTech – TEST

Peugeot 2008 1.2 PureTech

Miejski lew

Peugeot zamiast oferować dwa modele postanowił pójść na kompromis i stworzyć jeden, wielozadaniowy. W 2013 roku został uśmiercony model 207 SW (kombi), a w jego miejsce pojawił się Peugeot 2008, nie będący już małym karawanem, a miejskim crossoverem.

Z zewnątrz wystarczyło nieco podnieść zawieszenie, dodać plastikowe osłony nadkoli i z małego kombi powstał mały crossover. Tym samym jest to najmniejszy tego typu samochód z lwem na masce. Ten segment aut ostatnio rośnie w siłę, ze względu na wyższe zawieszenie i wygodniejsze użytkowanie nie tylko w terenie. Zresztą Peugeot 2008 z terenem nie może mieć zbyt dużo wspólnego, ponieważ posiada tylko napęd na przednią oś. W opcji natomiast oferuje Grip Control, czyli tryby jazdy opierające się na pracy układu ESP. Do wyboru mamy pięć predefiniowanych stylów, wśród nich między innymi śnieg czy piach.

Co ciekawe jednak, dzięki lekkiemu nadwoziu samochód pozwala wjechać w ścieżki, których normalnym samochodem byśmy nie zaatakowali. Ba, jest kilka aut z 4×4, które w walce z Peugeotem 2008 mogłyby iść łeb w łeb, a nawet przegrać. Oczywiście, nikt małym lwiątkiem nie zamierza startować w rajdach offroadowych, ale wystarczy dobra opona i niestraszny nam śnieg czy jakiś piach.

Peugeot 2008 zwraca też swoją uwagę dość ciekawym wyglądem. Poza wspomnianymi już plastikowymi osłonami, producent pokusił się na ciekawą stylistykę świateł czy też dach, który ma dwie wysokości. Otóż od mniej więcej drugiego rzędu siedzeń podnosi się on o kilka centymetrów. Niestety, nie ma to żadnego odzwierciedlenia w kabinie, bo jest to podniesienie tylko stylistyczne, a nie funkcjonalne. Ale to nie jest problem, bowiem w kabinie miejsca jest naprawdę wystarczająco również na głowę i to pomimo szklanego dachu.

Peugeot 2008 1.2 PureTech

Peugeot 2008 1.2 PureTech

Wnętrza nowych Peugeotów są po prostu genialne pod względem wyglądu. Prosta, nieco futurystyczna deska rozdzielcza, malutka nisko umiejscowiona kierownica plus zegary zamontowane nad nią. Stylistyczny majstersztyk. Nieco gorzej jest z obsługą wszystkiego, ale to kwestia przyzwyczajenia. Na szczęście, najważniejsze funkcje czyli regulacja głośności audio czy też temperatury są obsługiwane za pomocą oddzielnych przycisków, a nie na dotykowym ekranie. Sam system multimedialny podczas naszego testu parę razy się zawiesił, głównie podczas odpalania muzyki z USB. Na szczęście, trwało to dosłownie 10 s, po czym następował reset i wszystko wracało do normy. Smaczkiem jest futurystyczna dźwignia do zmiany biegów czy możliwość włączenia dodatkowego podświetlenia zegarów – pojawia nam się niebieska obwoluta. Szkoda trochę tego lewarka do zmiany biegów, który wygląda jakby był sprzed 10 lat.

Dość dużym zdziwieniem jest wysoka pozycja za kierownicą. Tego po takim aucie się nie spodziewaliśmy zwłaszcza, że w 207 SW siedziało się dużo niżej. Tutaj czujemy się właśnie jak w jakimś małym SUVie, czyli dokładnie tym czym teraz Peugeot 2008 jest. Trzeba też pochwalić przednie fotele za bardzo dobre trzymanie boczne. Bagażnik ma pojemność 350 litrów, co jest przeciętnym wynikiem jak na kombi-crossover tej klasy.

Peugeot 2008 1.2 PureTech

Peugeot 2008 1.2 PureTech

Pod maską testowanego Peugeota 2008 znajdował się trzycylindrowy silnik 1.2 o mocy 110 KM. Wraz z tą jednostką istnieje możliwość domówienia automatycznej skrzyni EAT6 i taka też trafiła w nasze ręce. Sama jednostka – świetna. Elastyczność jest bardzo dobra, osiągi również. Niestety, przy niskich obrotach odczujemy dość sporą turbodziurę, a skrzynia czasami potrafi zbyt długo trzymać na biegu albo za wolno redukować. Mimo wszystko bardzo fajny tandem i wcale nie wpływający negatywnie na spalanie. W mieście, w zimowych warunkach średnie spalanie oscylowało koło 8 litrów, natomiast na trasie udało się zejść nawet poniżej 6 litrów. Charakterystyczny jest oczywiście dźwięk trzycylindrowego silnia. To po prostu trzeba usłyszeć, nam się bardzo podoba, choć niektórym może nie odpowiadać. Kabina jest dobrze wyciszona, ale mimo wszystko odgłos, zwłaszcza przy mocniejszym przyspieszaniu, jest słyszalny.

Peugeot 2008 to miejskie, modne auto i pod tym kątem prowadzi się bardzo dobrze. Mamy świetną pozycję za kierownicą, a dzięki jej małym wymiarom układ kierowniczy wydaje się być bardzo bezpośredni. Lwiątko jest bardzo zwrotne, co docenimy w mieście. Manewrowanie na wąskich uliczkach czy też parkingach to nie problem. Pomaga dobra widoczność, a także opcjonalna kamera. Zawieszenie wydaje się być dobrym kompromisem pomiędzy komfortem a radością z jazdy. Pod tym względem nie ma się do czego przyczepić.

Najmniejszy crossover z lwem na masce, Peugeot 2008, okazuje się być ciekawym wyborem. Małe miejskie autko zaskakuje ilością miejsce w kabinie, zwrotnością, a także osiągami z silnikiem o mocy 110 KM. Owszem, nie ma samochód napędu na cztery koła, ale podniesione zawieszenie i opcjonalny pakiet Grip Control pozwolą nam pośmigać po polnych drogach.

DANE TECHNICZNE Peugeot 2008 1.2 PureTech – TEST
Silnik / Pojemność turbobenzyna / 1199 cm³
Układ / Liczba zaworów R3 /12
Moc maksymalna 81 kW (110 KM) / 5500 obr/min
Moment obrotowy 205 Nm / 1750 obr/min
Zawieszenie przód kolumny MacPhersona
Zawieszenie tył belka skrętna
Napęd przedni
Skrzynia biegów automatyczna, 6 biegów
Prędkość maksymalna 188 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 10,3 s
Zużycie paliwa (miasto/trasa/mieszany) 8 / 6 / 7 (l/100 km)
Długość / Szerokość / Wysokość 4159 / 1829 / 1556 mm
Rozstaw osi 2538 mm
Masa własna / Dopuszczalna 1090 / 1655 kg (masa dla wersji z manualem)
Bagażnik w standardzie 350 l
Bagażnik po złożeniu siedzeń 1194 l
Pojemność zbiornika paliwa 50 l
EKSPLOATACJA I CENA
Gwarancja mechaniczna 2 lata
Przeglądy według wskazań komputera
Cena wersji podstawowej 54 900 zł (1,2 PureTech 82 KM M5)
Cena wersji testowanej ok 95 000 zł

Wszelkie prawa do publikacji bez zgody redakcji zastrzeżone!