Aktualności

Seat Leon X-Perience 2.0 TDI 184 KM 4Drive – TEST

Seat Leon X-Perience

Uniwersalny

Nowym Seatem Leonem zrobiliśmy już ponad 10 000 km i to w najróżniejszych konfiguracjach. Łącznie na łamach portalu Autowizja przetestowaliśmy aż 9 różnych egzemplarzy Leona w tym kombi, 3-drzwiowe hatchbacki czy sportowe cupry. Byliśmy nimi w Paryżu, w fabryce Seata czy na torze Nurburgring. Jeździliśmy po rozgrzanym asfalcie Barcelony czy po zaśnieżonych polskich drogach. Nie sądziliśmy, że ten samochód może nas czymś jeszcze zaskoczyć, aż tu nagle pojawiła się uterenowiona odmiana X-Perience…

Przepis na Leona X-Perience grupa VAG od dawna już ma, bowiem w swoim portfolio posiada takie samochody jak Volkswagen Golf Alltrack czy Skoda Octavia Scout. Bliźniacze auta, które nie dość że korzystają z tej samej płyty podłogowej, to dysponują niemal tą samą mechaniką, skrzynią biegów, układem kierowniczym czy silnikami. Dodatkowo, podobnie jak Seat Leon X-Perience, posiadają nieznacznie podniesione zawieszenie (w przypadku Leona o 27 mm) oraz liczne plastikowe osłony chroniące lakier samochodu przed porysowaniem. W ten sposób Seat Leon X-Perience wygląda dość bojowo i jest gotowy do walki z krawężnikami!

Seat Leon X-Perience

Seat Leon X-Perience pokona nie tylko krawężniki

Otóż nie. To znaczy, tak, może bez problemu pokonać krawężniki, ale to nie koniec jego możliwości. Samochód zabraliśmy na stosunkowo ciężką trasę w terenie i, o dziwo, ku naszemu zaskoczeniu poradził sobie bardzo dobrze. Co prawda, akurat w dni kiedy testowaliśmy go od dłuższego czasu nie padał deszcz, przez co było sucho, ale wzniesienia i zjazdy jakie pokonał Leon X-Perience były naprawdę strome. Do tego stopnia, że kilkukrotnie lekko przetarliśmy osłonami, ale właśnie po to one są. Oczywiście, to nie terenówka, a szosowe opony potrafią się ślizgać, jednak jeśli szukamy auta bezpiecznego i wielosezonowego – Leon X-Perience sprawdzi się.

Seat Leon X-Perience posiada napęd na wszystkie koła 4Drive, a raczej może posiadać napęd 4Drive, bowiem najsłabsza wersja silnikowa 1.4 TSI 125 KM (ten silnik nie występuje w Golfie Alltrack i Octavii Scout) pędzona jest tylko na przód (to żadna wada, przecież nawet Volvo XC70 jest pędzone na przód w podstawie). Na szczęście, testowany egzemplarz posiadał najmocniejszą możliwą jednostkę – 2.0 TDI o mocy aż 184 KM. Przyśpieszenie do pierwszej setki trwa zaledwie 7,1 s (i 0,7 szybciej niż z FWD), a prędkość maksymalna wynosi 224 km/h. Ta jednostka występuje tylko z automatyczną dwusprzęgłową przekładnią DSG, która w takim duecie sprawdza się znakomicie. Zresztą skrzynia ta znana jest ze swojej pracy, jako szybka i komfortowa. Wracając jeszcze do napędu 4Drive – tak jest to dokładnie to samo co 4Motion, czyli dołączany napęd oparty na sprzęgle wielopłytkowym Haldex.

Seat Leon X-Perience nie tylko dobrze sobie radzi w terenie, ale jeszcze lepiej jeździ po asfalcie. Układ kierowniczy i zawieszenie pracują ze znaną dla koncernu VAG precyzją, a dzięki dużej mocy silnika i szybkiej skrzyni nie brakuje nam też wrażeń. Zresztą hiszpański brat popularnego Golfa zawsze prowadził się nieco bardziej sportowo i w przypadku uterenowionej odmiany również to się sprawdza. Jazda Leonem X-Perience to ogromna radość, a dzięki wyższemu zawieszeniu nie trzeba martwić się o dziury. Samochód nie jest tez przesadnie wysoki, dlatego nie wychyla się na zakrętach. Świetnie.

Niestety, Seat Leon X-Perience ma też swoje gorsze strony. Jedną z nich jest wnętrze, które naszym zdaniem, wygląda słabo, zwłaszcza przy Golfie czy nawet Octavii. Deska rozdzielcza Hiszpana nie jest tak nowoczesna i ładna jak wskazywałoby na to nadwozie. Co więcej, Seat wciąż posiada gorszy system multimedialny niż nawet Skoda, która przecież w hierarchii marki jest jednak minimalnie, ale jednak niżej. Jakość materiałów jest nieco gorsza niż w VW, ale i trochę lepsza niż w czeskim odpowiedniku. Nie można się za to absolutnie przyczepić do spasowania czy ergonomii. Obsługa jest banalnie prosta i intuicyjna, czyli typowy VAG.

Seat Leon X-Perience

ale i całkiem strome podjazdy!

Seat Leon X-Perience zaskakuje za to przestronnością wnętrza, ale w sumie nie powinno to nikogo dziwić. W końcu to kombi, które nie boi się dalekich podróży. Ogromny bagażnik ma jeden minus, który pojawia się dopiero jak położymy tylną kanapę – podłoga nie jest wtedy idealnie płaska. Poza tym, otrzymujemy sporo przestrzeni dla osób z przodu jak i z tyłu.

Podstawowy Seat Leon X-Perience 1.4 TSI 125 KM z ręczną 6-cio biegową przekładnią i napędem na przód kosztuje minimum 93 000 zł (z obecnym rabatem 88 000 zł). Niestety, bliźniaczy Golf Alltrack (ani Octavia Scout) takiej jednostki nie posiada, dlatego skupmy się na kolejnej w kolejce jednostce czyli 1.6 TDI 110 KM 4Drive również z ręczną przekładnią. Taki Leon to wydatek 116 600 zł. Volkswagen ceni swoją propozycję z tym samym silnikiem, skrzynią biegów i napędem na… 108 900 zł. Fakt, u Hiszpanów jest obecnie promocja, ale nawet po tym rabacie ich produkt kosztuje 111 600 zł, czyli 2 700 zł więcej. W przypadku pozostałych silników Leon również jest droższy, a dopiero rabat nieco zmniejsza cenę i na korzyć wychodzi Seat. Przykładowo Leon 2.0 TDI 184 KM DSG 4Drive został wyceniony na 136 800 zł, a po rabacie cena to 129 800 zł. Taki sam Volkswagen Golf Alltrack kosztuje 130 690 zł. Oczywiście, Skoda Octavia Scout będzie najtańsza (125 720 zł z 2.0 TDI 184 KM DSG 4×4), ale to z racji tego, że jest najniższej w hierarchii firmy.

Reasumując, Golf z takim samym silnikiem, skrzynią, zawieszeniem, napędem kosztuje mniej dopiero po rabacie ze strony Seata. Dziwna strategia, zwłaszcza że Golf ma lepsze, nowocześniejsze wnętrze i lepsze materiały. Z drugiej strony Seat Leon X-Perience prowadzi się nieco lepiej i jest ładniejszy, bardziej oryginalny.

Seat Leon X-Perience to naprawdę świetna propozycja, która sprawdzi się jako wielozadaniowe auto rodzinno-użytkowe. Podniesione zawieszenie pozwoli nie martwić się o dziury ani o lekki teren, napęd na cztery koła wybrnie z trudnych warunków, a przestronne wnętrze spokojnie zmieści 4 osoby i psa. Dodajmy do tego mocny i ekonomiczny silnik diesla ze świetną automatyczną przekładnią i mamy auto niemal idealne. Gdyby jeszcze producent popracował nieco nad wnętrzem i niższą ceną to nie trzeba by było używać słowa „niemal”…

DANE TECHNICZNE Seat Leon X-Perience 2.0 TDI 184 KM 4Drive – TEST
Silnik / Pojemność turbodiesel / 1968 cm³
Układ / Liczba zaworów R4 /16
Moc maksymalna 135 kW (184 KM) / 4000 obr/min
Moment obrotowy 380 Nm / 1750-3000 obr/min
Zawieszenie przód kolumny MacPhersona
Zawieszenie tył wielowahaczowe
Napęd 4x4
Skrzynia biegów automatyczna, dwusprzęgłowa 6 biegów
Prędkość maksymalna 224 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 7,1 s
Zużycie paliwa (miasto/trasa/mieszany) 8,9 / 5,9 . 7 (l/100 km)
Długość / Szerokość / Wysokość 4543 / 1816 / 1478 mm
Rozstaw osi 2620 mm
Masa własna / Dopuszczalna 1472 / 2040 kg
Bagażnik w standardzie 587 l
Bagażnik po złożeniu siedzeń 1470 l
Pojemność zbiornika paliwa 50 l
EKSPLOATACJA I CENA
Gwarancja mechaniczna 2 lata
Przeglądy co 15 tys. km
Cena wersji podstawowej 93 000 zł (1.4 TSI 125 KM, FWD, MT6)
Cena wersji testowanej 157 007 zł

Wszelkie prawa do publikacji bez zgody redakcji zastrzeżone!