Peugeot 508 RXH 2.0 BlueHDI – AUTO TEST

Peugeot 508 RXH 2.0 BlueHDI

Duże zmiany

W motoryzacji przyjęło się, że litera po nazwie modelu oznacza rodzaj nadwozia, napędu czy też aspiracje sportowe. W ten sposób wiemy, że R oznacza odmianę sportową, X terenową bądź z napędem na cztery koła, a H hybrydową. W takim razie testujemy pierwszą na świecie sportowo-terenową hybrydę: Peugeot 508 RXH. A przynajmniej tak sądzimy patrząc na nazwę.

Od razu sprostujemy: nowa, odświeżona wersja Peugeota 58 RXH nie jest ani sportowa, ani hybrydowa, ani pędzona na cztery koła. Można by jedynie powiedzieć, że jest lekko uterenowiona, ponieważ posiada prześwit podniesiony w stosunku do zwykłej odmiany do 184 mm oraz ochronne plastiki wokół całej karoserii. Terenówką oczywiście nazwać tego nie można. Co ciekawe, poprzednik sprzed face liftingu był właśnie hybrydowy, poza dieslem posiadał jeszcze napęd elektryczny. Co więcej, miał również napęd na cztery koła i to bardzo ciekawie rozwiązany. Otóż przednią oś napędzał turbodiesel o mocy 163 KM, natomiast tylną elektryk o mocy 37 KM. Prawda, ze ciekawie?

Niestety, po faceliftingu zrezygnowano z tego rozwiązania, prawdopodobnie ze względu na znikomą sprzedaż. W sumie to słuszna koncepcja, bo po co trzymać coś, czego ludzie nie chcą kupić. Ze starej hybrydy pozostała tylko nazwa i podniesione zawieszenie, ale to nie szkodzi, bowiem poza bezsensowna nazwą samochód ma naprawdę sporo zalet.
Mimo braku napędu na cztery łapy, lekko podniesione zawieszenie i dodatkowe plastikowe osłony nadwozia pozwolą zjechać z asfaltu bez obaw o zarycie miską olejową na byle dołku. W miejskiej dżungli możemy dowolnie pokonywać krawężniki i, o ile nie trafimy na takie 50 cm, nic nam się nie stanie. Oczywiście, świetnie jakby producent oferował chociażby w opcji napęd 4×4, ale widocznie nie można mieć wszystkiego. Co więcej, nadwozie Peugeota 508 RXH prezentuje się nad wyraz bojowo i dobrze. Auto jest też niesamowicie wielkie, a to oznacza kolejną zaletę.

Mnóstwo przestrzeni w środku. Peugeot 508 RXH świetnie sprawdza się jako wielki krążownik, połykający kolejne kilometry z ogromną łatwością. W kabinie zmieścimy 5 dorosłych ludzi, a w bagażniku wszystkie ich bagaże. Co więcej, fotele są bardzo wygodne (dwukolorowe i dwumateriałowe wykończenie prezentuje się też genialnie), przez co pokonanie nawet 1000 km nie stanowi żadnego problemu. Świetnym akcentem, który rozświetla wnętrze jest jeden z największych (o ile nie największy) panoramicznych dachów jakie są montowane w autach osobowych. Potężna tafla szkła prezentuje się znakomicie, a w nocy auto może robić jako świetne obserwatorium gwiazd. Po złożeniu siedzeń, podłoga jest idealnie równa, dlatego w 508 RXH można spokojnie spać.

Peugeot 508 RXH 2.0 BlueHDI

Dach robi piorunujące wrażenie

Podczas jazdy przeszkadza nieco zbyt przeładowana przyciskami kierownica oraz za mały, dotykowy wyświetlacz. Poza tym ciekawym rozwiązaniem jest zamontowanie startera po lewej stronie od kierowcy – niczym w Porsche. Odmiana RXH jest najdroższą dostępną w konfiguracji, dlatego może poszczycić się bardzo bogatym wyposażeniem. Dwustrefowa klimatyzacja, reflektory fullLED, Head-up Display czy bezkluczykowy dostęp – to wszystko mamy w standardzie. W konfiguratorze czekają na nas jeszcze takie opcje jak masaże przednich foteli czy system audio JBL z 10-ma głośnikami.

Pod maską został już tylko dwulitrowy turbodiesel, który generuje nie 163, a aż 180 KM i 400 Nm. Sprint do setki trwa 8.9 s, a prędkość maksymalna to 220 km/h. W samochodzie, niestety, nie odczujecie żadnych sportowych doznań, bowiem to nie jest auto do tego stworzone. Automatyczna skrzynia biegów jest bardzo leniwa, jednak nie przeszkadza to w sprawnym rozpędzaniu się.

Świetnie, że producent zmienił położenie poszczególnych trybów skrzyni biegów, bowiem poprzednik miał niefortunnie jedno po drugim A i M, gdzie A oznacza jazdę (takie D w większości samochodów), a M tryb manualny. Za każdym razem jak wybieraliśmy bieg to wskakiwało mimowolnie M, który było na końcu. Teraz na szczęście pozmieniano i literki i ustawienie. Skrzynia nie jest demonem prędkości, ale jest za to komfortowa, więc taka jak samochód. Nie próbujcie trybu sportowego – samochód tylko mocniej wyje (biegi są zmieniane później), a przyspieszenie jest takie samo.

Wspominaliśmy wcześniej o pokonaniu 1000 km. Jest to możliwe nawet w mieście i to bez konieczności dotankowania! Ba, na trasie samochód pokona nawet i 1300 km, wszystko dzięki sporej pojemności baku paliwa (72 litry) oraz bardzo małemu apetytowi na ON. W mieście komputer nie pokazywał więcej niż 6,8 litra, a na trasie schodziliśmy do 5-5.5 litra. Genialnie. Można się za to przyczepić do kultury pracy jednostki, która dość mocno hałasuje zwłaszcza jak jest zimna i na wolnych obrotach.

Peugeot 508 RXH 2.0 BlueHDI

Peugeot 508 RXH 2.0 BlueHDI

Samochody francuskie już od dawna nie prowadzą się tak jak to miało miejsce jeszcze 10-20 lat temu. Peugeot 508 RXH jest tego potwierdzeniem i to pomimo podwyższonego zawieszenia. Auto nie przechyla się mocno na boki, co więcej jest dosyć sztywne. Nie oznacza to, że jest niekomfortowe, tylko nie buja się przy każdej dziurze. Układ kierowniczy jest dość precyzyjny, choć daleko mu do czołówki w jakiej jest chociażby Ford Mondeo.

Na koniec jeszcze dość niepokojąca wada. Otóż przy 140 km/h przednia maska zaczyna już dość znacznie falować. Robi to na tyle mocno, że za pierwszym razem mocno zwolniliśmy i na pierwszym zjeździe z autostrady sprawdzaliśmy czy wszystko jest domknięte. Niestety, ale maska była dobrze zatrzaśnięta, a winne jest powietrze, które dostaje się tuż pod nią. To jest zdecydowanie do poprawy.

Bardzo ciężko ocenić Peugeota 508 RXH przez pryzmat hybrydowo-terenowego poprzednika. Teraz zabierając te dwa atuty, samochód jest po prostu podniesionym kombi. Bardzo wygodnym, przestronnym i ekonomicznym kombi. Jednak jeśli tak, to najlepszym rozwiązaniem będzie wybór 508 SW, który poza lekko podniesionym zawieszeniem oferuje dokładnie to samo i to za mniejsze pieniądze.

DANE TECHNICZNE Peugeot 508 RXH 2.0 BlueHDI
Silnik / Pojemność turbodiesel / 1997 cm³
Układ / Liczba zaworów R4 /16
Moc maksymalna 133 kW (180 KM) / 3750 obr/min
Moment obrotowy 400 Nm / 2000 obr/min
Zawieszenie przód kolumny MacPhersona
Zawieszenie tył wielowahaczowe
Napęd przedni
Skrzynia biegów automatyczna, 6 biegów
Prędkość maksymalna 220 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 8,9 s
Zużycie paliwa (miasto/trasa/mieszany) 6,7 / 5,0 / 6,2 (l/100 km)
Długość / Szerokość / Wysokość 4829 / 1828 / 1487 mm
Rozstaw osi 2817 mm
Masa własna / Dopuszczalna 1650 / 2240 kg
Bagażnik w standardzie 550 l
Bagażnik po złożeniu siedzeń 1108 (1588 do dachu) l
Pojemność zbiornika paliwa 72 l
EKSPLOATACJA I CENA
Gwarancja mechaniczna 2 lata
Przeglądy według wskazań komputera
Cena wersji podstawowej 155 900 zł
Cena wersji testowanej ok 170 000 zł

Wszelkie prawa do publikacji bez zgody redakcji zastrzeżone!