Aktualności

HONDA HR-V 1.5 i-VTEC CVT – AUTO TEST

Honda HR-V 1.5 i-VTEC CVT

Druga Runda

Honda nie należy do producentów, którzy często ryzykują, mimo to w 1999 roku firma zaprezentowała model HR-V, który był zupełnie inny niż wszystko. Jak się, niestety, później okazało samochód nie sprzedawał się dobrze, dlatego po 6 latach zaprzestano jego produkcji, a koncern ogłosił, że nie będzie kolejnej generacji.

Dziś śmiało można powiedzieć, że pierwsza generacja modelu HR-V wyprzedziła modę, bowiem obecnie niemal każdy producent ma w swojej gamie crossovera czyli mały miejski samochód o wyższym nadwoziu przypominającym terenówkę. Niestety, w 1999 roku nikt jeszcze nie znał takiego określenia. W zeszłym roku Honda postanowiła jednak wskrzesić model HR-V i zaprezentowała Europejczykom drugą generację samochodu. Japończycy dostali ten sam model już dwa lata wcześniej, pod nazwą Vezel. Również w Ameryce Północnej rok temu na ulicach mogliśmy zobaczyć ten samochód. Mniejsza o to.

Honda HR-V 1.5 i-VTEC CVT

Honda HR-V 1.5 i-VTEC CVT

Druga generacja Hondy HR-V prezentuje zupełnie inny styl niż kanciasty protoplasta i poza nazwą nie ma z nim nic wspólnego. Występuje teraz jedynie w odmianie pięciodrzwiowej, podczas gdy poprzednio klient mógł wybrać również 3-drzwiowe nadwozie. W nowej wersji Honda ukryła tylne klamki, co jest ukłonem w stronę pierwszej generacji. Przód jest bardzo podobny do większego modelu CR-V, natomiast tył to już prawdziwy popis projektantów. Nietypowe światła w połączeniu z opadającym dachem mogą się podobać. Na drodze Honda HR-V robi bardzo dobre wrażanie, a to bardzo ważne, bowiem crossovery to właśnie klasa samochodów, którą kupuje się najczęściej oczami, a nie właściwościami jezdnymi.

No właśnie, właściwości jezdne, a dokładniej terenowe. Honda HR-V w Europie póki co jest dostępna tylko i wyłącznie z napędem na przednią oś, mimo iż na innych kontynentach dostępny jest napęd na wszystkie koła. Niby 80 % ludzi wybierając crossovery decyduje się właśnie na napęd na przód, ale co z pozostałymi 20 %? Honda prawdopodobnie nie chce też, aby spadła sprzedaż większej CR-V, która posiada napęd 4×4. Zresztą, jak dobrze przypatrzymy się sylwetce modelu HR-V i wysokości, na jakiej znajduje się przedni zderzak to zrozumiemy, że to typowo bulwarowy crossover. Pokonanie krawężnika to prawdopodobnie największa przeszkoda jaką pokona Honda HR-V, a i ten czasami może okazać się zbyt wysoki.

Magic Seats

Magic Seats

Honda HR-V jak na nieco wyższe auto prowadzi się dobrze, bardzo neutralnie. Układ kierowniczy pracuje lekko, co docenią zwłaszcza kobiety. Widoczność, dzięki wyższej pozycji za kierownicą jest bardzo dobra, a małe wymiary pozwolą bez problemu manewrować nawet w najciaśniejszych parkingach. Pod maską Hondy HR-V może znajdować się jeden z dwóch silników: benzynowy wolnossący 1.5 o mocy 130 KM albo wysokoprężny turbodoładowany 1.6 generujący 120 KM. Obie jednostki współpracują z manualną 6-cio biegową przekładnią, a dla motoru benzynowego producent przewidział również bezstopniową skrzynię automatyczną. Do testu przypadła nam właśnie odmiana 1.5 z automatem.

Kiedy silnik nie jest jeszcze rozgrzany po odpaleniu samochodu pracuje dosyć głośno na wolnych obrotach, na szczęście szybko to mija. Świetnym rozwiązaniem jest świecąca się na desce rozdzielczej niebieska kontrolka informująca o tym, że jednostka nie jest jeszcze wystarczająco rozgrzana. Podczas spokojnej jazdy, zestaw automat + wolnossący silnik sprawują się świetnie w miejskiej dżungli. W kabinie panuje cisza, a jazda jest gładka i komfortowa. Niestety, do czasu kiedy nie postanowimy mocniej przyśpieszyć… W tym momencie w Hondzie budzi się demon, który wyje tak strasznie, że nie da się wytrzymać. Jeśli jednak wciąż za mało wycia, to warto przełączyć skrzynię na tryb Sport – wtedy obiecuję, że nie wytrzymacie. Jeszcze żeby to szło w parze z bardzo dobrym przyśpieszeniem…

Mimo wszystko taka moc w zupełności wystarczy do Hondy HR-V, a dodatkowo przełoży się na stosunkowo niskie spalanie. W mieście powinno ono oscylować około 8-8.5 litra, a na trasie spokojnie zejdziemy poniżej 7 litrów i to nie stosując trybu ECO, który jeszcze zmniejszy te wartości. Ogromnym plusem wolnossącej jednostki Hondy jest jej trwałość, z którą producent od zawsze był kojarzony.

Honda HR-V to przede wszystkim funkcjonalne miejskie auto o wyższym nadwoziu. Te założenia samochód spełnia w 110 %, głównie ze względu na świetne tylne siedzenia magic seats. Patent, który jest tak genialny w swojej prostocie, że aż dziw bierze, że tak późno został wprowadzony w modelach Hondy (najpierw w Civicu, potem w CR-V, Jazz i teraz HR-V). Za pomocą jednego ruchu możemy podnieść siedziska z tyłu, robiąc dodatkową naprawdę sporą przestrzeń do przewożenia dużych przedmiotów. Bez obaw, fotel sam się nie złoży, bowiem ma specjalne blokady. Dodatkowo, tylna kanapa kładzie się idealnie na płask powiększając kufer i jego możliwości przewozowe. W bagażniku znajduje się też bardzo duży otwór pod podłogą, mogący zmieścić torbę podróżna. Poza tym w tylnej części kabiny jest sporo miejsca na nogi, niestety, gorzej z tym przeznaczonym na głowę, ze względu na nieco opadający dach.

Honda HR-V 1.5 i-VTEC CVT

Honda HR-V 1.5 i-VTEC CVT

Poza bardzo ciekawą stylistyka nadwozia, Honda HR-V ma również ładne wnętrze. Może już nie aż tak stylowe, ale połączenie nowoczesności i tradycyjności wyszło naprawdę bardzo fajnie. Honda wreszcie stosuje nowoczesny system multimedialny, oparty na androidzie, który działa świetnie. Na pochwałę zasługuje zwłaszcza nawigacja Garmin, która bardzo szybko przelicza trasy. Nowa Honda HR-V ma całkowicie dotykowy panel do obsługi klimatyzacji, co może nie każdemu się spodobać. Naszym zdaniem, ustawianie chociażby temperatury powinno być za pomocą pokrętła w które można łatwiej i szybciej trafić nie odrywając wzroku od drogi. Ciekawym zabiegiem było zgrupowanie trzech nawiewów w jedno miejsce, tworząc wizualnie jeden długi pas. Materiały użyte do wnętrza są typowe dla Hondy, wyglądają nieco topornie, ale gwarantują długi czas bezproblemowej eksploatacji.

Ostatnie zdanie świetnie definiuje współczesne samochody Hondy. Połączenie nowoczesności i trwałości to zalety, dla których klienci wracają do salonu bo kolejne modele. Honda HR-V wpasowuje się w to idealnie. Szkoda, że producent tak późno do swojej gamy wprowadza crossovera. To naprawdę bardzo dobry samochód, który zadziwi przestronnością i funkcjonalnością. Jeśli dodamy do tego trwałość, z jakiej słynie Honda to mamy przepis na bardzo dobry samochód. Oby tylko nie okazało się, że pierwsza generacja była falstartem, a druga spóźnieniem…

DANE TECHNICZNE HONDA HR-V 1.5 i-VTEC CVT
Silnik / Pojemność benzyna / 1498 cm³
Układ / Liczba zaworów R4 /16
Moc maksymalna 96 kW (130 KM) / 6600 obr/min
Moment obrotowy 155 Nm / 4600 obr/min
Zawieszenie przód kolumny MacPhersona
Zawieszenie tył belka skrętna
Napęd przedni
Skrzynia biegów bezstopniowa CVT
Prędkość maksymalna 187 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 11,4 s
Zużycie paliwa (miasto/trasa/mieszany) 8,3 / 6,8 / 7,2 (l/100 km)
Długość / Szerokość / Wysokość 4294 / 1772 / 1605 mm
Rozstaw osi 2610 mm
Masa własna / Dopuszczalna 1241 / 1790 kg
Bagażnik w standardzie 448 l
Bagażnik po złożeniu siedzeń 1043 l
Pojemność zbiornika paliwa 50 l
EKSPLOATACJA I CENA
Gwarancja mechaniczna 3 lata lub 100 tys. km
Przeglądy według wskazań komputera
Cena wersji podstawowej 78 600 zł (1.5 i-VTEC 130 KM, Comfort)
Cena wersji testowanej ok 100 000 zł

Wszelkie prawa do publikacji bez zgody redakcji zastrzeżone!

  • Gabryś 000

    Składanie siedzenia jako pierwsze były 2002r.w jazz,potem w Civic ufo,

  • Wiesław Zwierzchowski

    Witam, ciągle tylko słychać od testerów, że głośno i wyje. Jeżdżę Hondą HR-V 1.5, CVT i nie podzielam opinii testerów. Miasto – płynnie i cicho w trybie „D” i „Econ”. W trasie, tryb „D” bez „Econ”, ale są łopatki. Należy po prostu nauczyć się jeździć taki samochodem, a jak chce tester nie wiadomo jakich osiągów, to proszę za 0,5 mln PLN, Maserati Levante – piękny, szybki. Polecam wszystkim Hondę HR-V z CVT (jeżdżę wersją Executive – super. Chętnie podzielę się wrażeniami z jazdy. Wiechu Z.