Aktualności

Porsche 991.2 Turbo i Turbo S – nowe szaty króla

Porsche 991.2 Turbo i Turbo S

Zaprezentowana we wrześniu tego roku poliftowa wersja 991, oznaczana jako 991.2, rozpoczęła nowy dział w historii modelu 911. Od teraz, nawet właściciele najsłabszych modeli cieszyć się mogą uturbionym bokserem. Jednak prawdziwi fanatycy musieli czekać na właściwe Turbo aż do grudnia.

Najnowsza odsłona 911 Turbo i Turbo S różni się od poprzedniczek przede wszystkim zmienionymi lampami tylnymi, przemodelowanymi zderzakami, nowymi diodami LED w przednim zderzaku, jak również przeprojektowanymi wlotami powietrza do silnika w tylnych błotnikach. To tyle widocznych zmian z zewnątrz. Zauważą je raczej znawcy modelu i pasjonaci, nie ma tu mowy o rewolucji w designie.

Nowością w modelu 991.2 Turbo i Turbo S jest przycisk Sport Response, wchodzący w skład pakietu Sport Chrono. Wciskając przycisk aktywuje się system pozwalający na jak najbardziej efektywne wykorzystanie podzespołów napędowych i silnika przez 20 sekund. Pozostały czas jest wyświetlany na zegarze na środku deski rozdzielczej. Poza tym wnętrze przeszło równie delikatną metamorfozę co nadwozie, którą najbardziej można zauważyć spoglądając na kierownicę z nowym przełącznikiem trybów jazdy oraz panel środkowy.

Mimo powiększenia gamy jednostek uturbionych, Porsche nie spoczęło na laurach i przy okazji liftingu postanowiło poprawić również osiągi swojego flagowego modelu. 911 Turbo S osiąga teraz 580 koni mechanicznych oraz 700 obrotów na minutę. Pozwala to na osiągnięcie pierwszej setki szybciej niż przeczytacie to zdanie – w 2,9 sekundy z pakietem Sport Chrono. To tylko 0,4 sekundy wolniej niż Bugatti Veyron! Do 200 km/h rozpędza się w 9.9 sekundy. Słabsza wersja Turbo, drugą setkę osiąga w czasie 10,4 sekund.

Posiadaczem nowego 911 Turbo można zostać już za 867 200 złotych, za model Turbo S należy zapłacić już 975 168 złotych.


Grzegorz Stalewski