Opel Combo Tour Cosmo 1.6 CDTI – AUTO TEST

24 listopada 2015
tekst: Grzegorz Stalewski, zdjęcia: Grzegorz Stalewski
Opel Combo Tour Cosmo 1.6 CDTI

Rodzinny pracuś

Gama Combo w marce Opel zaliczana jest do grupy małych samochodów dostawczych. Dodając drugi rząd siedzeń Opel stara się udowodnić, że Combo w wersji Tour jest udanym połączeniem samochodu rodzinnego z dostawczym. Czy im się to udało? Sprawdźmy.


Historia

Określenia Combo Opel użył po raz pierwszy przy modelu Kadett, wypuszczając w 1986 oku pierwszą wersję mniejszego samochodu dostawczego w trzydrzwiowym nadwoziu nazywając go Kadett Combo. W 1993 roku zbudowano Opla Combo II generacji, opartego na wprowadzonej w tym samym roku Corsie B. Prezentowany dzisiaj Combo opiera się na płycie podłogowej SCCS, wspólnej z Oplem Merivą i Oplem Corsą E.

Zewnątrz

Opel Combo zdecydowanie urósł w porównaniu do II i III generacji. Małe dostawczaki nie grzeszą urodą, jednak Oplowi udało się znaleźć złoty środek między funkcjonalnością a designem. Bardzo duża powierzchnia przeszklona, wraz z elektrycznymi szybami i tylnymi czujnikami parkowania, pomaga podczas manewrowania na parkingu. Przesuwne tylne drzwi ułatwiają wsiadanie w ciasnych parkingach, a ze względu na swój rozmiar, ułatwiają to zadanie również starszym lub mniej ruchliwym pasażerom.

Combo Tour w prezentowanym pakiecie Cosmo w przedłużonej wersji L2H1 wyróżnia się lakierem Marine o głębokim odcieniu, alufelgami o rozmiarze 16 cali, relingami dachowymi, halogenami przeciwmgielnymi oraz tylnymi czujnikami parkowania. O dyskrecję pasażerów zadbają przyciemniane szyby w tylnej części nadwozia.

Wnętrze

Combo Tour różni się od swojego roboczego odpowiednika przede wszystkim dodatkowym rzędem siedzeń oraz lepszym wygłuszeniem wnętrza. W prezentowanym modelu znalazły się również podgrzewany fotel kierowcy, manualna klimatyzacja, radio z czytnikiem płyt CD oraz wejście USB/Aux.

O swoim roboczym rodowodzie Combo przypomina pozycją za kierownicą oraz przy kontakcie z plastikami – są toporne, ale sprawiają wrażenie solidnych. Główną zaletą Combo Tour jest ogromna nad głową oraz jeszcze większa przestrzeń bagażowa. Za jego kierownicą czułby się swobodnie nawet Shaquille O’Neal – ilość miejsca z przodu zarówno na nogi, jak i nad głową, wystarczy każdemu. Pasażerowie drugiego rzędu siedzeń mogą narzekać na niezbyt dużą ilość miejsca na nogi.

Opel Combo Tour Cosmo 1.6 CDTI

Opel Combo Tour Cosmo 1.6 CDTI

Combo w wersji pięcioosobowej ma ładowność równą Bagażnik ma pojemność aż 1370 litrów, ładując wszystko po dach i zabierając komplet pasażerów. Składając tylną ławkę i oparcie pasażera otrzymujemy łącznie blisko 4600 litrów wolnej przestrzeni. Ogranicza nas jednak ładowność wynosząca 750kg. Mimo to możemy zabrać na pokład:

• 91 skrzynek piwa
• 8662 bułki kajzerki – Combo udźwignie wszystkie
• Lodówkę i 2 pralki
• Lub 45.731.700 złotych w banknotach stuzłotowych

Łatwy załadunek bagaży lub towarów zapewni brak progu załadunkowego, dzięki czemu cięższe przedmioty możemy po prostu wsunąć „na pakę”. Prezentowany egzemplarz został wyposażony w pojedyncze skrzydło bagażnika otwierane do góry, które ma jedną niepodważalną zaletę – potrafi pełnić rolę ogromnego parasola podczas postoju lub oglądania meczu piłkarskiego na okolicznym orliku.

Silnik i właściwości jezdne

Pod maską prezentowanego tego roboczo-rodzinnego osiołka znajduje się diesel o pojemności 1,6 litra, legitymujący się mocą 105 koni mechanicznych oraz momentem obrotowym równym 290 Niutonometrów. Dzięki dobrej charakterystyce, przyspieszenie odczuwalne jest już od 1500 obrotów, dzięki czemu nie ma najmniejszych problemów z wyprzedzaniem. Jedynym minusem tej jednostki jest, jak to zwykle bywa w samochodach dostawczych, słabe jej wygłuszenie przy wyższych prędkościach. Rekompensuje to jednak niskim apetytem na paliwo, spalając w trasie nawet 5,8L/100km, co jak na rozmiary jest bardzo dobrym wynikiem, niewiele odchodzącym od wartości katalogowych. Czterocylindrową jednostkę zestopniowano z sześciobiegową skrzynią manualną, dobrze przekazującą moc i moment na koła.

Mimo dużych gabarytów, w trasie Combo zachowuje się stabilnie i pewnie się prowadzi. W mieście nie ma problemów z manewrowaniem, mimo, że kat skrętu kół mógłby być nieco lepszy, przypominając o sobie gdy trzeba zawrócić „na trzy”.

Podsumowanie

Opel Combo nie ukrywa, że jego głównym zadaniem jest transport, z czego bardzo dobrze się wywiązuje ze względu na ładowność i silną jak na tą moc jednostkę napędową. Wersja Tour udowadnia, że dobrze sprawdzi się również jako rodzinny samochód. Podstawowa wersja Combo Tour kosztuje 68 690 zł, wersja Cosmo to wydatek 75 690 zł, a za egzemplarz skonfigurowany jak na zdjęciach przyjdzie zapłacić blisko 97 000 zł. Dzięki większej przestrzeni bagażowej i oszczędnej jednostce napędowej może zawieźć całą rodzinę na nieco dłuższe wakacje.

DANE TECHNICZNE Opel Combo Tour Cosmo 1.6 CDTI
Silnik / Pojemność turbodiesel / 1598 cm³
Układ / Liczba zaworów R4 /16
Moc maksymalna 77 kW (105 KM) / 4000 obr/min
Moment obrotowy 290 Nm / 1500 - 2200 obr/min
Zawieszenie przód kolumny MacPhersona
Zawieszenie tył belka skrętna
Napęd przedni
Skrzynia biegów manualna, 6 biegów
Prędkość maksymalna 164 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 15,7 s
Zużycie paliwa (miasto/trasa/mieszany) 15,7 s 7,1 / 5,4 / 6,0 (l/100 km)
Długość / Szerokość / Wysokość 4740 / 1831 / 1880 mm
Rozstaw osi 3105 mm
Masa własna / Dopuszczalna 1240 / 1990 kg
Bagażnik w standardzie 1100 l
Bagażnik po złożeniu siedzeń 4600 l
Pojemność zbiornika paliwa 60 l
EKSPLOATACJA I CENA
Gwarancja mechaniczna 2 lata bez limitu kilometrów
Przeglądy według wskazań komputera, maksymalnie co 35 000 km
Cena wersji podstawowej 68 690 zł (1.4 MPI 95 KM, Enjoy)
Cena wersji testowanej 96 900 zł

Wszelkie prawa do publikacji bez zgody redakcji zastrzeżone!

  • Wydra

    A co to? Zdjęcia robione telefonem?

  • onandon

    zdjęciafaktycznie srednie