Porsche Mission E – pogromca Tesli?

Porsche Mission E

Odświeżone Porsche 911 nie było jedynym „eksponatem” germańskiego koncernu podczas zakończonych już targów motoryzacyjnych we Frankfurcie. Inżynierowie firmy z Zuffenhausen postanowili bowiem (póki co w formie konceptu) rzucić rękawicę amerykańskiej Tesli, prezentując model Mission E. W telegraficznym skrócie: jest to czteroosobowa limuzyna z napędem w pełni elektrycznym, która przy mocy ponad 600 koni mechanicznych jest w stanie osiągnąć 100 km/h w mniej niż 3,5 sekundy (200 km/h to podobno kwestia niecałych 12 sekund), przejechać około 500 kilometrów na jednym ładowaniu, a jej akumulatory można „zatankować” do poziomu 80% w około 15 minut (Porsche zamontowało 800-woltowe gniazdo). Oprócz tego Mission E dysponuje napędem na cztery koła, systemem skrętnych wszystkich kół, felgami o średnicy 21 (przód) i 22 cali (tył), sterowaniem pokładowymi urządzeniami za pomocą gestów i okulografii (śledzenie ruchu gałek ocznych) oraz nadwoziem wykonanym z połączenia aluminium, stali oraz polimerów wzmacnianych włóknami węglowymi. Brzmi ciekawie? Chyba warto śledzić losy tego projektu – Tesla mogłaby bowiem niedługo zyskać groźnego konkurenta…


Patryk Rudnicki