Classic Remise – relacja

Classic Remise

Są takie miejsca, które po prostu należy zobaczyć zwiedzając dane miasto czy też państwo. Jadąc do Berlina większość typowych turystów pomyśli o sławnym murze oddzielającym RFN od NRD, bramie Brandenburskiej czy zoo. Zgadzamy się, są ładne i warto je zobaczyć, ale każdy motomaniak i nie tylko powinien odwiedzić jedno miejsce: Classic Remise.


Classic Remise, dawniej zwane Meilenwerk to stara zajezdnia tramwajowa, którą przystosowano do bycia czymś w rodzaju muzeum, choć my wolimy nazwę galeria sztuki albo raj. Już sam budynek, w którym mieści się „wystawa” robi wrażenie. Wszystko jest idealnie odrestaurowane, a na podłodze w niektórych miejscach są jeszcze szyny. Ale tak naprawdę jest to mało ważne w porównaniu do tego, co można znaleźć w licznych zakamarkach hali. Ilość samochodów jest wręcz przytłaczająca, a ich stan olśniewający. Idąc korytarzami można trafić na takie perełki motoryzacji, które wisiały w waszym dzieciństwie nad łóżkiem (Lamborghini Countach!), bądź którymi jeździł James Bond (Aston Martin DB5). Na miejscu nie ma tylko klasyków, są również auta nowoczesne. W jednej z sekcji znaleźliśmy ładny zestaw: dwa razy Ferrari Enzo, Bugatti Veyron, Ferrari LaFerrari, Porsche Carrera GT, Porsche 918 Spyder oraz dwa Ferrari Italia 458. Samochodów jest tak dużo, że nie da się jednoznacznie określić, które auto jest najlepsze. To jest po prostu raj dla miłośników motoryzacji.

Classic Remise

Classic Remise



Co ciekawe, to nie jest typowe muzeum czy tez galeria sztuki, a raczej coś w rodzaju żywego muzeum/garażu. Auta są w większości własnością prywatnych kolekcjonerów, a część z nich jest na sprzedaż. Przechadzając się wśród aut łato dostrzec kartki z ich przebiegami i niebotycznymi cenami. Część pojazdów stoi sobie wolno na parterze, a niektóre są zamknięte w specjalnych klimatyzowanych szklanych boksach. Właściciele aut w każdej chwili mogą przyjść i się przejechać swoim cacuszkiem. Samo miejsce też ciągle tętni życiem, bowiem poza tym, że często zmienia się ekspozycja to dodatkowo na terenie zajezdni znajdują się liczne warsztaty, gdzie można obserwować jak stare samochody wracają do życia. Aha, byłbym zapomniał – miejsce jest całkowicie darmowe, to jest nie potrzeba kupować żadnych biletów.


Classic Remise

Classic Remise


Jest to jedno z miejsc, gdzie każdy fan motoryzacji powinien się wybrać. Od razu ostrzegamy, można tam spędzić długie godziny – Classic Remise naprawdę wciąga.






















Tekst i zdjęcia Bartłomiej Urban

  • Endrju

    „. Aha, byłbym zapomniał – miejsce jest całkowicie darmowe, to jest nie potrzeba kupować żadnych biletów.” – coś tu nie gra. 😉

    • barturban

      ale że nie gra, w sensie że darmowe? :) ja też byłem pewny że trzeba za to płacić. Ba, nawet jakby wejście kosztowało kilkanaście euro to byłbym się skusił!

      a co do szyku zdania to chyba jest ok

      • Endrju

        Nie, nie, to, że jest darmowe jest ok. :) Chodziło mi właśnie o szyk. IMO lepiej byłoby: „(…)miejsce jest całkowicie darmowe, nie potrzebujemy żadnych biletów.” :) Twoją wersję czytałem kilka razy, żeby załapać o co chodzi. 😛

  • Dontes

    Swietne miejsce. Slyszalem o nim nie raz i planuje je odwiedzic. Fajnie ze pokazaliscie chociaz namiastke tego co mozna tam zastac.

    • barturban

      myślę że na zdjęciach jest może z 50 % ekspozycji, a może i mniej :)