Ford Mustang od firmy Hennessey – możliwość nr 1

Ford Mustang by Hennessey (2014)

Kwestią czasu było zainteresowanie się firm modyfikujących na co dzień różnego rodzaju samochody nowym Fordem Mustangiem, choć nie da się ukryć, że pierwszy jest amerykański Hennessey. Efekt końcowy robi wrażenie i to bez zbędnego naciągania subiektywnej prawdy – inżynierowie z Teksasu postawili na względną prostotę kosztującą minimum 59 500 dolarów (łącznie ze „zwykłym”, seryjnym Mustangiem będącym wdzięczną, wydaje się, bazą pod modyfikacje). Kultowe już coupe otrzymało 20-calowe felgi ze stopu metali lekkich, tylny dyfuzor, wykonane z karbonu: spojler na klapie bagażnika, nowe progi oraz dokładkę przedniego zderzaka i dość znaczące wzmocnienie 5-litrowej, ośmiocylindrowej jednostki benzynowej (nowa turbosprężarka, układ wydechowy ze stali nierdzewnej, zmodyfikowane wtryskiwacze i przeprogramowana elektronika silnika zaowocowały bowiem mocą 727 KM, momentem obrotowym o wartości 856 Nm, przyspieszeniem do 100 km/h w 3,6 sekundy i wynikiem 11,2 sekundy na dystansie ćwierć mili). Jest atrakcyjnie (kwestia gustu) i szybko, a za sprawą jedynie 500 egzemplarzy jakie zostaną wyprodukowane również i wyjątkowo, niemniej jednak czekamy na kolejne propozycje dotyczące tytułowego pony cara i obiecywaną przez firmę Hennessey modyfikację 2.3-litrowego silnika Ecoboost …

Patryk Rudnicki