Aktualności
5. edycja VAGDAY Żmigród (Sierpień 20, 2017 3:00 pm)
Aston Martin do renowacji na sprzedaż (Sierpień 19, 2017 9:28 pm)
Nissan Juke w odmianie Dark Sound (Sierpień 12, 2017 9:25 pm)
Porsche 911 na straży prawa (Lipiec 5, 2017 2:09 pm)

Bentley Mulsanne Speed (2014) – ppm

Bentley Mulsanne Speed (2014)

Karkołomnym wydaje się pomysłem tworzenie z flagowej limuzyny samochodu jak najszybszego lub najefektywniej przyspieszającego nie tylko do 100 km/h – pytanie więc brzmi: „Po co to robić?” Skala danego zagadnienia nabiera jeszcze większych rozmiarów, a szukanie sensownego wytłumaczenia staje się powoli absurdem w momencie, kiedy przed naszymi oczyma znajduje się brytyjski Bentley Mulsanne – prezentowana na tegorocznym salonie motoryzacyjnym w Paryżu, najbardziej luksusowa propozycja z Crewe Cheshire, której dotychczasowe osiągi pozostawiały najwyraźniej trochę do życzenia. Tytułowa „salonka” z przydomkiem Speed (bo taką dokładnie można aktualnie oglądać we Francji) otrzymała m.in. ciemny grill, 21-calowe obręcze, ciemne wkłady reflektorów, płynniej pracującą skrzynię biegów i zastrzyk mocy – 6.75-litrowe, podwójnie doładowane V8 produkuje bowiem teraz 537 KM i 1100 Nm maksymalnego momentu obrotowego rozpędzając ważącą minimum 2685 kilogramów limuzynę do 100 km/h w 4,9 sekundy (prędkość maksymalna to 305 km/h). Bentley ponadto gwarantuje, że nowe Mulsanne Speed jest o 13% bardziej wydajne emitując jednocześnie w dalszym ciągu 342 g CO2 na kilometr (opisywany samochód, podobnie jak „zwykła” wersja flagowego Mulsanne, otrzymał również m.in. nowe lakiery nadwozia). Czy takie krążowniki nie tylko europejskich dróg rzeczywiście mijają się ze swoim przeznaczeniem? Skąd – wszak takich wozów chcielibyśmy oglądać jak najwięcej, choć nie zdziwiłbym się, gdyby wytłumaczeniem powstania modelu Mulsanne Speed były błaho brzmiące słowa, że „prezes potrzebował mocy” …

Patryk Rudnicki