Aktualności
5. edycja VAGDAY Żmigród (Sierpień 20, 2017 3:00 pm)
Aston Martin do renowacji na sprzedaż (Sierpień 19, 2017 9:28 pm)
Nissan Juke w odmianie Dark Sound (Sierpień 12, 2017 9:25 pm)
Porsche 911 na straży prawa (Lipiec 5, 2017 2:09 pm)

Nowy Hyundai i20 (2014) – prostota górą

Nowy Hyundai i20 (2014)

Z delikatnym bólem serca, pewnego rodzaju rozczarowaniem i zawodem przyznaję, że druga część powyższego tytułu nie dotyczy bezpośrednio nowego Hyundai’a i20 – bohatera niniejszej informacji, który oficjalnie zostanie zaprezentowany na tegorocznym salonie motoryzacyjnym w Paryżu. Koreańczycy poświęcili wydaje się swój drogocenny czas, by druga generacja stosunkowo popularnego hatchbacka odpowiadała filozofii Fluidic Sculpture 2.0. Ba, żeby sama prezentowała ją w każdym szczególe pięciodrzwiowego nadwozia (później ma również dołączyć wersja 3d) i to się raczej udało, ale czy to rzeczywiście dobra informacja? Zbudowane na nowej platformie, dysponujące większym o 45 mm rozstawem osi, bagażnikiem o pojemności 320 litrów, trzema silnikami (benzynowym 1.2 o mocy 83 KM, również benzynowym 1.4 o mocy 99 KM [możliwość zestawienia z 5-biegową przekładnią manualną lub 4-biegowym „automatem”] i wysokoprężnym 1.4 produkującym 89 KM) i zaskakująco bogatym wyposażeniem (m.in. LED-owymi światłami tak z tyłu jak i z przodu, panoramicznym dachem tudzież kamerkami w lusterkach zewnętrznych) i20, to bez wątpienia ciekawy i godny zainteresowania samochód, jednak patrząc (przynajmniej z zewnątrz) na jego poprzednika można odnieść wrażenie, że prostota lepiej oddawała jego koreański i niezbyt skomplikowany charakter. A może to jedna wielka brednia?

Patryk Rudnicki