Aktualności

Porsche Cayman i Boxster GTS (2014) – poprawa oszlifowanego diamentu …

Porsche Boxster GTS (2014)

Porsche Cayman S nie bezpodstawnie utkwił w pamięci zwolenników szeroko pojętej motoryzacji jako jeden z najlepiej prowadzących się samochodów o centralnie umieszczonej jednostce napędowej, ale czy może być jeszcze agresywniej, mocniej i bardziej bezkompromisowo aniżeli dotychczas? Ciężko to sobie wyobrazić, podobnie zresztą jak niezapomniane zapewne wrażenia z szybkiej przejażdżki tym 325-konnym niemieckim coupe przy wtórze maksymalnie „bulgoczącej” adrenaliny w ludzkim organizmie, jednak Porsche stanęło na wysokości zadania i poszło o krok dalej …


Delikatnie zmodernizowany front i tył pojazdu, przyciemnione zarówno tylne jak i przednie klosze zaawansowanych skądinąd reflektorów, 20-calowe obręcze i ogumienie, którego zacne rozmiary (235/35 z przodu i 265/35 z tyłu) potrafią efektywnie przenieść dużą moc na równy niczym blat stołu asfalt – koncern z Zuffenhausen pokazał światu Caymana (i „otwieranego” Boxstera) GTS czyli samochód nawiązujący niejako (choć to może lekkie nadużycie) do modelu 904 Carrera GTS z roku 1963 – pierwszego modelu zaopatrzonego w takowe nazewnictwo, ale przede wszystkim dostarczający jeszcze więcej przyjemności z jazdy tudzież pogłębiający wcale nie platoniczną miłość do motoryzacji. Inżynierowie Porsche zaaplikowali sportowemu Caymanowi piętnaście dodatkowych koni mechanicznych (silnik o pojemności 3.4-litra ma ich teraz 340 lub 330 w przypadku Boxstera GTS), dziesięć dodatkowych niutonometrów momentu obrotowego i pakiet Sport Chrono do wyposażenia standardowego. Efekt? Przyspieszenie do 100 km/h w okolicy 4,6 sekundy i prędkość maksymalna wynosząca 281 (Boxster GTS) oraz 285 (Cayman GTS) km/h …


Czyżby samochody z centralnie umieszczonymi jednostkami napędowymi zyskały nowego lidera? Wiele na to wskazuje – najmocniejszy obecnie Cayman to oczywiście pojazd nie tani (73 757 euro w Niemczech; za Boxstera trzeba zaś wyłożyć 69 949 euro), niemniej jednak szybszy, agresywniej się prezentujący i odzwierciedlający ideę samochodu dla kierowcy, pytanie tylko: „Czy rzeczywiście lepszy?”

Patryk Rudnicki