Seat Alhambra 2.0 TDI 140 KM 4WD Style – AUTO TEST

4 kwietnia 2014
tekst: Bartłomiej Urban, zdjęcia: Bartłomiej Urban
Seat Alhambra 2.0 TDI 140 KM 4WD Style

Hiszpańska podróż

Po ostatnim teście Fiata 500L uświadomiłem sobie, że nic tak dobrze nie umacnia przyjaźni jak duży wycieczkowy samochód i daleka podróż. Dlatego też postanowiliśmy wybrać się na wycieczkę jednym z największych na rynku miniivanów, 7-miejscowym Seatem Alhambrą.


Wygląd

Era nudnie wyglądających minivanów przeszła dawno do lamusa. Dzisiaj auto nie dość, że ma być pojemne, to ma dodatkowo urzekać stylistycznie. Tylko spójrzcie na Forda S-Maxa, Opla Zafirę Tourer czy Fiata Freemonta. Każdy z nich jest zupełnie inny, ale urzekają na swój sposób sportowym zacięciem, futurystycznymi kształtami czy monumentalną sylwetką. Seat w kooperatywie z firmą matką VW poszedł w trochę inną stronę i postawił na szyk i elegancję. Proste nowoczesne kształty świetnie pasują do Alhambry, a chromowane elementy tylko to podkreślają. Warto też zainwestować w nietuzinkowy lakier i ładne aluminiowe felgi, które jeszcze bardziej podkreślają styl mini busa.

Żałować jedynie możemy, że Alhambrę od Sharana odróżnić możemy praktycznie jedynie po emblematach… Minivan o hiszpańskim rodowodzie w stylu nowego Leona, mógłby okazać się nie lada hitem, choć zdaję sobie sprawę, że dla producenta, który ledwo co odbija się od dna po kryzysie, zaprojektowanie i stworzenie samochodu od podstaw może okazać się jeszcze zbyt kosztowne. Producent, niestety, nie uchronił się od znanej z innych modeli koncernu wady (VW, Audi) jaką są odbarwiające się elementy chromowane. Choć trudno tu mówić o wadzie fabrycznej, bowiem przyczyną są zbyt mocne środki chemiczne na myjniach automatycznych, czego efektem są białe plamy i odbarwienia. Na oddzielną uwagę zasługują też biksenonowe światła, które są niesamowicie jasne, dzięki czemu jazda w nocy jest o wiele spokojniejsza.


Wnętrze

Deska rozdzielcza jest czytelna i do bólu nudna. Jednak po raz pierwszy nie uważam żeby to był błąd, a nawet jestem skory napisać w stosunku do Seata, że jest to zaleta. Producent, niestety, znany jest z tego, że o ile potrafi projektować przepiękne samochody (Leon, Ibiza), tak z wykreowaniem czegoś świeżego i ładnego wewnątrz ma problemy. Poza tym, w tak wielofunkcyjnym samochodzie wygląd powinien spaść na drugi plan, na rzecz wygody i komfortu. Równie ważne są przydatne rozwiązania, które ułatwią nam zapanowanie nad kilkuosobowym chaosem oraz bagażami. I jeśli chodzi o te kwestie to Alhambra jest mistrzem.

Po pierwsze, do dyspozycji mamy 7 pełnoprawnych foteli, które nie męczą nawet w długiej podróży. O tym, że z przodu jest wygodnie, nie muszę wspominać, ale osobiście byłem w szoku po zajęciu miejsca w trzecim rzędzie. Miejsca na głowę jest tam pod dostatkiem, a dzięki przesuwanej drugiej kanapie, również na brak przestrzeni na nogi nie będziemy narzekać. Kolejnym ogromnym plusem jest dowolna możliwość aranżacji wnętrza dzięki 7 oddzielnym fotelom: wariant 5 osobowy, 4 osobowy, tylny rząd złożony, środkowy rząd złożony, co kto lubi. Ja na przykład bardzo lubiłem podróżować na ostatnich miejscach, z położonymi nogami na złożonym fotelu przede mną (Like a boss). Świetnym rozwiązaniem są też fotele z wbudowaną opcją do przewożenia dzieci bez konieczności specjalnej podkładki czy fotelika. Za dotknięciem jednego przycisku siedzisko się podnosi, tak aby dziecko idealnie przylegało do pasów.

Warto odnotować, że wszystkie elementy w Alhambrze są spasowane i wykonane tak, aby przeżyły naprawdę wiele. Nie ma się co obawiać, że dzieci urwą nam jakiś element, bo o to będzie naprawdę ciężko. Również materiały, jak np. skóra na fotelach są niezłej jakości. Dodatkowym atutem podnoszącym komfort podróżowania jest 3-strefowa klimatyzacja, oddzielna dla kierowcy i pasażera obok oraz oddzielna dla reszty pojazdu. Obsługa chłodzenia odbywa się z poziomu deski rozdzielczej oraz z drugiego rzędu, a nawiewy umieszczono tak, aby dochodziły do wszystkich 7 osób.

Nowością w drugiej generacji Alhambry są rozsuwane tylne drzwi po obu stronach, które znacznie ułatwiają wsiadanie do pojazdu. Dodatkowo nasz egzemplarz miał wszystko zautomatyzowane, czyli wystarczyło nacisnąć klamkę albo przycisk, a wrota same się rozsunęły. Niestety, jest to dobry patent, aby zaszpanować przed kumplami, bo na dłuższą metę będzie denerwował. Również elektronicznie otwierana jest tylna klapa bagażnika i to czasem też potrafi irytować. Zwłaszcza jak chcemy coś szybko wrzucić i ruszyć w dalszą drogę. Na szczęście, jak już pokrywa się otworzy, to naszym oczom ukaże się jedna z większych powierzchni jakie kiedykolwiek widzieliście. Kufer przy złożonym ostatnim rzędzie siedzeń jest przeogromny, a jego pojemność to aż 658 litrów (pojemność liczona do rolety). Nawet przy 3 rzędach foteli, mamy do dyspozycji 267 litrów, co jest bardzo dobrym wynikiem. Gdyby tego było mało w całym aucie mamy mnóstwo schowków pochowanych po całym aucie. Znajdziemy je wszędzie, od dachu po deskę rozdzielczą, boczki drzwi, na bagażniku i podłodze kończąc. Czasami wydawało mi się, że jest ich aż za dużo…


Silnik i właściwości jezdne

Pod maską Seata Alhambry znajduje się klasyka gatunku VAG czyli następca nieśmiertelnego motoru 1.9 TDI, silnik 2.0 TDI. Jednostka, która rozwija 140 KM i 320 Nm została sprzężona z ręczną 6-cio stopniową przekładnią i napędem na wszystkie koła. Idealny zestaw dla wielozadaniowego samochodu. Po pierwsze, niskie spalanie, które na trasie przy 4 pasażerach i bagażach wyniesie około 7 litrów, a w mieście nie przekroczy 10 (tutaj przydaje się system Start/Stop). Przy takich wynikach, duży 73-litrowy bak spokojnie starczy nam na pokonanie ponad 1000 kilometrów na jednym baku. Po drugie, bezpieczeństwo i przyczepność niezwykle przydatne przy górskich wycieczkach. Na końcu warto też wspomnieć o niezłych osiągach, które spokojnie wystarczą do poruszania się niemałym i nielekkim pojazdem.

Oczywiście, taki zestaw ma też swoje wady takie jak wątpliwa żywotność jednostki oraz sprzęgła. Wiele złego pisze się o przekładniach DSG, choć wydaje mi się, że przy większych pojazdach, które wymagają większej mocy lepiej sprawdziłaby się właśnie automatyczna przekładnia (jest dostępna w opcji, dopłata 8800 zł). Na plus warto odnotować kulturę pracy silnika, jak i samo wyciszenie kabiny, do której nie dochodzi niepotrzebny klekot.

Z nieźle wybierającego zawieszenia powinni być zadowoleni prawie wszyscy. Prawie, bowiem jedynymi, którzy nie będą w pełni szczęśliwi są pasażerowi trzeciego rzędu, którzy będą pięknie podskakiwać w rytmie wygrywanych dziur. Niestety, jest to spowodowane, że siedzi się tam praktycznie idealnie nad tylną osią. Poza tym samochód prowadzi się naprawdę świetnie, a pewności dodaje układ napędu na obie osie. Alhambra ma lekkie tendencje do wychylania się na zakrętach, ale jest to zupełnie normalne przy jej wysokości niemal 2 m. Ciekawym rozwiązaniem jest też wysuwany hak holowniczy, który aktywujemy za pomocą przycisku w bagażniku. W ten sposób wszyscy esteci unikną problemów z brzydko wyglądającym zderzakiem oszpeconym wystającym „bolcem”.


Podsumowanie

Seat Alhambra to ładny, elegancki pojazd, który jest jednym z najbardziej wielozadaniowych na rynku. Spełni wymogi większych rodzin czy też klientów, którzy cenią sobie dużą przestrzeń, wygodę podróżowania i bezpieczeństwo. Jest idealnym autem na daleką podroż. I na koniec mała podpowiedz, którego z bliźniaków lepiej wybrać, niemieckiego VW czy hiszpańskiego Seata. Sharan z silnikiem 1.4 TSI o mocy 150 koni kosztuje 110 390 zł, podczas gdy Alhambra z tym samym motorem kosztuje 93 800 zł.

Bartłomiej Urban

DANE TECHNICZNE Seat Alhambra 2.0 TDI 140 KM 4WD Style
Silnik / Pojemność turbodiesel / 1968 cm³
Układ / Liczba zaworów R4 / 16
Moc maksymalna 103 kW (140 KM) / 4200 obr/min
Moment obrotowy 320 Nm / 1750-2500 obr/min
Zawieszenie przód kolumny MacPhersona
Zawieszenie tył wielowahaczowe
Napęd 4x4
Skrzynia biegów manualna, 6 biegów
Prędkość maksymalna 191 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 11,4 s
Zużycie paliwa (miasto/trasa/mieszany) 8,8 / 6,8 / 7,4
Długość / Szerokość / Wysokość 4854 / 1904 / 1720 mm
Rozstaw osi 2920 mm
Masa własna / Dopuszczalna 1942 / 2580 kg
Bagażnik w standardzie 267 / 658 l (7/5 foteli)
Bagażnik po złożeniu siedzeń 2297 l
Pojemność zbiornika paliwa 73 l
EKSPLOATACJA I CENA
Gwarancja mechaniczna 2 lata
Przeglądy co 15 tys. km
Cena wersji podstawowej 93 800 zł (1.4 TSI 150 KM Reference)
Cena wersji testowanej ok 158 000 zł

Wszelkie prawa do publikacji bez zgody redakcji zastrzeżone!