Peugeot 108 – maluszek

Peugeot 108

Peugeot zaprezentował światu najnowsze wcielenie swojego najmniejszego samochodu, który tym razem dostał oznaczenie 108.


Mały brzdąc został oficjalnie pokazany na targach w Genewie, gdzie prezentował się naprawdę świetnie. Wygląd malucha wyraźnie był inspirowany większym modelem 308 i widać to zwłaszcza w przedniej części nadwozia. Samochód będzie dostępny zarówno jako wersja 3 oraz 5-drzwiowa. Mało tego, będzie też odmiana na lato z otwieranym dachem. Jak na autko o długości zaledwie 3 m i 47 cm, producentom udało się zmieścić całkiem pokaźny bagażnik o pojemności 190 litrów. Kiedy złożymy tylną kanapę, wartość ta wzrośnie do niezłych 750 litrów.

Pod maską małego wozidełka znajdziemy tylko silniki napędzane benzyną. Producent już na samym początku mówi, że nie planuje wersji z wysokoprężną jednostką. I tak na początku będziemy mogli wybierać spośród dwóch trzycylindrowych jednostek, 1.0 o mocy 67 KM oraz 1.2 o mocy 81 KM. Jak na tak małe autko, które ma ważyć zaledwie 840 kg, to powinno w zupełności wystarczyć. 108 będzie posiadał oczywiście napęd na przednią oś, a dla chętnych w opcji będzie również występowała 5-cio stopniowa automatyczna przekładnia.


O ile poprzednik był prostym, żeby nie powiedzieć spartańskim samochodem, tak 108 wydaje się być już małym stylowym gadżetem. Dużo tutaj fikuśnych dodatków, czy różnych wzorów i naklejek, które od pewnego czasu oferuje konkurencja (patrz Opel Adam, Fiat 500, MINI). W środku znajdziemy dużo lakierowanego plastiku czy nawet obicia ze skóry. Również wyposażenie wydaje się być mocno „drogie”: na pokładzie znajdziemy takie rzeczy jak automatyczna klimatyzacja, nawigacja czy 7-calowy dotykowy wyświetlacz. Szkoda, że prawdopodobnie mocno wpłynie to na cenę maleństwa. Ciekawie zapowiada się też „lekko otwarta” odmiana TOP z otwieranym dachem typu targa. Będzie to dobra konkurencja dla Fiata 500 oraz DS3, które w swojej ofercie posiadają podobny patent.

Szczegółowe dane na temat daty sprzedaży oraz cen powinniśmy poznać już wkrótce.

Bartłomiej Urban