Aktualności
5. edycja VAGDAY Żmigród (Sierpień 20, 2017 3:00 pm)
Aston Martin do renowacji na sprzedaż (Sierpień 19, 2017 9:28 pm)
Nissan Juke w odmianie Dark Sound (Sierpień 12, 2017 9:25 pm)
Porsche 911 na straży prawa (Lipiec 5, 2017 2:09 pm)

Aston Martin V8 Vantage N430 (2014) – droga inspiracja

Aston Martin V8 Vantage N430 (2014)

Czuć zapach gorącego macchiato każdego poranka, używać telefonu komórkowego jako przenośnego telewizora i nieustannie sprawdzać czy nowo zakupiona marynarka na kolejne spotkanie biznesowe nie poddała się przypadkiem gigantycznej plamie z mleka – a Wam z czym się kojarzy napięte życie młodego przedsiębiorcy? Mówiąc o błogich wakacjach na Seszelach, znakomicie schłodzonych drinkach podawanych na skraju błękitnego basenu tudzież suto zakrapianych bankietach pewnie będziecie mieli rację, a co z mocnymi i często ostentacyjnie wyglądającymi supersamochodami? No cóż, tym doszedł kolejny kompan …


Na tegorocznym salonie motoryzacyjnym w Genewie brytyjski Aston Martin prezentuje również model Vantage, ale nie taki zwykły (co w przypadku omawianego coupe brzmi trochę nieodpowiednio) – włodarze koncernu z Gaydon postanowili bowiem stworzyć, może nie namiastkę, ale samochód inspirowany wyścigowymi Astonami startującymi w klasie GT4. Tak powstał Vantage N430 – agresywne coupe o charakterystycznym malowaniu nadwozia, nowych obręczach, zmienionych nastawach podwozia i nowych fotelach udanie korespondujących z resztą wciąż bogato wyposażonego środka. Ważący 1610 kilogramów bohater niniejszego artykułu (odmiana roadster to z kolei 1690 kilogramów) otrzymał ponadto ośmiocylindrowy motor benzynowy produkujący niespecjalnie anonimowe 436 KM i 490 Nm maksymalnego momentu obrotowego połączone z 6-biegową, manualną skrzynią lub 7-stopniową przekładnią Sportshift II (4,8 sekundy do 100 km/h i 305 km/h prędkości maksymalnej).


N430 – samochód zwieńczony mechaniczną inspiracją światem motorsportu, który dla każdego może oznaczać coś zgoła innego. Mówiąc zatem hipotetycznie – zwolennik brytyjskiego koncernu dojrzy w nim kolejny powód jego niezobowiązującej sympatii, wspomniany przedsiębiorca zaś (przy cenie blisko 90 000 funtów) kolejny powód do głębszego sięgnięcia w kieszeń …

Patryk Rudnicki