Kobiecy zestaw …

Seat Mii by MANGO

Niewielki Seat Mii jest odrobinę zabawkowo wyglądającym samochodem o współczynniku zainteresowania równym niemieckiej czekoladzie Milka opakowanej w kawałek tektury – niby to ciekawy Volkswagen Up!, niemniej jednak popyt na hiszpańskiego „mieszczucha” w dalszym ciągu pozostawia trochę do życzenia. Sytuacja ta (biorąc przynajmniej pod uwagę płeć piękną) winna jednak ulec pewnej zmianie, bowiem „dynamiczny podwładny” koncernu z Wolfsburga zaprezentował właśnie (a dokładniej zrobi to podczas pokazu mody 80 Barcelona Fashion) specjalne Mii powstałe przy współpracy z firmą odzieżową MANGO. Pokryty beżowym lakierem Glam Beige (lub czarnym Deep Black) samochód odznacza się 15-calowymi felgami ze stopów metali lekkich, chromowanymi listwami bocznymi, fotelami z alcantary o zagłówkach posiadających napis „Mii by MANGO”, specjalne dywaniki, nowe progi i całkiem niezłe wyposażenie obejmujące m.in. skórzaną kierownicę i gałkę skrzyni biegów, klimatyzację, radio CD/MP3, Asystenta Podjazdu pod wzniesienia czy wyjątkowo spersonalizowany kluczyk. Warto się więc zainteresować filigranowym Seatem o typowo kobiecej naturze? Na to pytanie każdy musi sobie odpowiedzieć indywidualnie, niemniej jednak warto chyba wziąć udział w konkursie organizowanym przez hiszpańską markę – projektując bowiem dodatki jakie chętnie zobaczylibyśmy na pokładzie specjalnego Mii, można wygrać omawiany samochód właśnie lub bon o wartości 500 euro na zakupy w sieci sklepów MANGO (miejsca od 2 do 6). Do roboty Drogie Panie …

Patryk Rudnicki