Prestiż w brytyjskim stylu …

Jaguar XJ (2014)

Walka o prymat w segmencie luksusowych i obrzydliwie drogich „salonek” nieustannie trwa, jednak myśląc o standardzie pięciogwiazdkowego hotelu u podnóża Alp tudzież mocnym i gwarantującym szybkie dotarcie do obranego celu silniku nie jesteśmy skazani wyłącznie na Mercedesa, Audi, Infiniti czy też BMW. Na tegorocznym salonie motoryzacyjnym we Frankfurcie brytyjski Jaguar zaprezentował bowiem delikatnie zmodernizowany model XJ – synonim nie mniejszego prestiżu jaki potrafi dostarczyć niemiecka, japońska czy Bóg wie jaka jeszcze konkurencja za ogromną wręcz sumę pieniędzy. Mówiąc wprost: zmieniło się niewiele, bardzo niewiele – flagowy Jaguar otrzymał bowiem nowy wzór felg o nazwie Manra (rozmiar – 18 cali), funkcję automatycznego domykania drzwi oraz kilka udogodnień dostępnych w wariancie z przedłużonym rozstawem osi (niesamowicie wygodne fotele z trzema programami masażu [notabene inspirowane odpowiednikami stosowanymi w samolotach], nowy podłokietnik, stoliki umieszczone w oparciach przednich foteli, rozbudowany system multimedialny dla pasażerów siedzących z tyłu [dwa 10,2-calowe ekrany potrafią wyświetlać treści pochodzące z różnych źródeł] i opcjonalny, dysponujący 26 głośnikami system audio Meridian Reference o mocy 1300 W). Jaguar XJ Anno Domini 2014 nie ma się zatem czego wstydzić i z podniesionym czołem może konkurować na arenie zarezerwowanej dla bogatych biznesmenów …, chyba że ktoś naprawdę preferuje limuzynę złożoną typowo „po niemiecku” – wtedy nawet brytyjski charakter nie pomoże …

Patryk Rudnicki