SRT Viper TA – torowa żmija

SRT Viper TA

Za kilka dni na zbliżających się targach motoryzacyjnych w Nowym Jorku zostanie zaprezentowana nowa wersja Vipera: SRT Viper TA.


TA to skrót od Time Attack, co wyjaśnia do czego auto zostało stworzone. W celu uzyskania jak najlepszych czasów okrążeń samochód został poddany szeregowi modyfikacji. Jak to bywa w tego typu projektach serce Vipera pozostało bez zmian, pod maską wciąż bije potężne V10 o pojemności 8.4 litra, które generuje 640 KM i 814 Nm. Wszystko postawiono na poprawę prowadzenia samochodu: zastosowano regulowane utwardzone zawieszenie Bilstein oraz zamontowano nowy, wydajniejszy układ hamulcowy Brembo mniej podatny na wysokie temperatury. Dodatkowo, auto dostało nowe aluminiowe felgi, na które założono wyczynowe opony Pirelli P Zero Corsa.

Z zewnątrz Viper TA dostał nowy pakiet aerodynamiczny, w skład którego wchodzą przednie splitery, tylni spojler i dyfuzor. Aby zaoszczędzić trochę masy, producent postanowił zastąpić emblematy naklejkami. W sumie auto waży 1518 kg, czyli nieco ponad 3 kg mniej niż standardowy Viper.

Produkcja będzie ograniczona do 33 sztuk, wszystkie będą pomalowane tym samym lakierem „Crusher Orange” i będą kosztować 120 500 dolarów. Cena jest o 18 tyś wyższa niż standardowy Viper i o 4.5 tyś tańsza niż wersja GTS.

Bartłomiej Urban