Smart forjeremy – projekt Jeremy’ego Scotta

30 listopada 2012
smart forjeremy

Elektryzujące spotkanie światowej sławy projektanta mody i samochodu elektrycznego wprost z nowej epoki mobilności – tak powstał smart forjeremy. Jak przystało na projekt Jeremy’ego Scotta, znakiem rozpoznawczym unikatowego modelu są skrzydła, które rozświetlają się niczym startujące rakiety. Pełen radości życia smart forjeremy jest gwiazdą Los Angeles Auto Show, a jego debiut w przeddzień rozpoczęcia targów uświetnił występ piosenkarki M.I.A.. W przyszłym roku w limitowanej serii auto trafi do sprzedaży.


– Byliśmy pod niesamowitym wrażeniem, gdy Jeremy pokazał nam pierwsze szkice – mówi dr Annette Winkler, szefowa smarta. – „Skrzydlaty” smart daje odrobinę wolności na zatłoczonych ulicach wielkich miast. W swoich dziedzinach zarówno Jeremy Scott, jak i marka smart są trendsetterami, którzy nie boją się wyruszyć w nieznane i kwestionują utarte schematy.

Skrzydła – symbol beztroskiej radości z jazdy

Już sama współpraca z Jeremym Scottem była niezwykła – smart jako pierwszy producent umożliwił projektantowi zmiany w stylizacji karoserii. – Współpraca z projektantami mody ogranicza się zwykle do wyboru materiałów w kabinie oraz schematów kolorystycznych nadwozia i wnętrza – wyjaśnia Gorden Wagener, szef designu Mercedes-Benz i smart. – Z Jeremym Scottem chcieliśmy jednak iść o krok dalej i zintegrować skrzydła z nadwoziem. Było to nie lada wyzwaniem, ponieważ w grę wchodzi nie tylko egzemplarz pokazowy, ale niemal produkcyjne studium z perspektywą wprowadzenia do sprzedaży.


Skrzydła to jeden z ulubionych motywów Jeremy’ego Scotta, regularnie pojawiający się w jego kolekcjach – czy chodzi o bluzy, okulary, czy o trampki.
– Skrzydła są dla mnie oznaką wolności, poczucia nieważkości. I właśnie dlatego chciałem mieć je w smarcie electric drive, symbolizującym nową, lekką mobilność, wolną od szkodliwych spalin – wyjaśnia Scott, który poza własnym kolekcjami projektuje odzież dla takich gwiazd jak Lady Gaga, Madonna, Katy Perry czy Rihanna.

Smart forjeremy – pasjonująca historia

W ciągu 8 miesięcy Jeremy Scott zaprojektował smarta forjeremy wraz z designerami z zespołu „smart Design Divison” w studiu Mercedes-Benz Cars Advanced Design Studios w Kalifornii. – Z Jeremym pracowało się fantastycznie – to prawdziwy wulkan kreatywności – wspomina Gorden Wagener. Inspirowany typowym dla smarta stylem, znany projektant zaproponował mnóstwo wizjonerskich pomysłów.

Wszystko to zaowocowało futurystyczną formą, nad którą góruje skrzydlaty motyw. Nadwozie smarta forjeremy pokrywa lakier w kolorze jaskrawej bieli, kontrastujący z lśniącym niczym biżuteria tridionem. Obie strony auta wieńczą skrzydła wykonane z przeźroczystego włókna szklanego, rozbłyskające po włączeniu tylnych świateł niczym startujące rakiety. – Przeźroczystość była dla mnie bardzo ważna – to ona tworzy wrażenie lekkości – wyjaśnia projektant.


Z chromowanymi „brwiami” nad przednimi lampami, smart budzi niepohamowaną ciekawość i spontaniczną radość. Jego dynamikę jeszcze na postoju podkreślają poszerzone tylne nadkola i szersze opony z obręczami w kształcie śmigieł samolotu – samochód wygląda, jakby miał lada chwila wystartować.

Ekskluzywne wnętrze – marzenie w bieli

Połączenie bieli i błyszczących akcentów chromowanych ma swój ciąg dalszy po otwarciu drzwi. Wraz z projektantami z zespołu „smart Design Division” w Sindelfingen, do pokrycia deski rozdzielczej, foteli i paneli drzwi Jeremy Scott wybrał białą skórę nappa. Podczas gdy kokpit ma minimalistyczne obszycie, siedzenia i drzwi zdobi ekstrawagancki, diamentowy motyw. Lśniące powierzchnie na drzwiach i charakterystyczne dla smarta elementy, takie jak klamki i pierścienie wokół zegarów, tworzą elegancki kontrast z matową bielą. Wrażenie lekkości potęgują otwory wentylacyjne przypominające silniki odrzutowe oraz nietypowy wolant, również nawiązujący kształtem do świata lotnictwa.


Bezemisyjna przyjemność z jazdy

Smart forjeremy bazuje na obecnej wersji smarta fortwo electric drive. Z silnikiem elektrycznym o mocy 55 kW smart fortwo electric drive przyspiesza od 0 do 60 km/h w 4,8 s i osiąga maksymalną prędkość 125 km/h, co zapewnia radość z jazdy nawet na podmiejskich autostradach. Litowo-jonowa bateria o pojemności 17,6 kWh pozwala pokonać w ruchu miejskim około 145 kilometrów bez emisji żadnych szkodliwych substancji.

  • Oik

    Ciekawe kto bedzie jezdzil taki gejowskim samochodem. chyba sam ten jeremy bo do niego pasuje idealnie