Dwa „malutkie” rekordy

Jak doskonale wiemy produkty brytyjsko-niemieckiej firmy MINI należą raczej do grona samochodów maksymalnie czteromiejscowych, tymczasem grupka szalenie pomysłowych ludzi oraz atrakcyjnych gimnastyczek postanowiła obalić dane twierdzenie. Do standardowego MINI, z wykorzystaniem nawet takich elementów jak bagażnik czy też deska rozdzielcza, weszło finalnie aż 28 osób czyli stary rekord „pojemności” wspomnianego auta został pobity o jedną osobę. Na tym wyczerpujące próby jednak się nie zakończyły, bowiem klasyczny „Miniak”, ku zdziwieniu wszystkich zainteresowanych danym rekordem, pomieścił 23 osoby czyli o dwie więcej niż poprzednio i prawie dogonił w „pojemności” środka obecną wersję MINI. Gratulujemy wspomnianych rekordów i przestrzegamy – firma pod skrzydłami BMW wcale nie robi aut malutkich …, teoretycznie …