Chrysler 300 2012 Edition – prezent

Dostawanie prezentów to niezwykle przyjemna sprawa i myślę, że każdy się ze mną w tej kwestii zgodzi. Oczywiście lepiej jest dawać niż brać (co notorycznie powtarzają swoim dzieciom zatroskani rodzice), ale szczerze mówiąc młodociani mają to zazwyczaj w bardzo głębokim poważaniu. Dobre uczynki opanował za to Mopar, który z okazji swojej 75-letniej rocznicy obecności na rynku, postanowił przygotować specjalną wersję Chryslera 300. Zobaczcie co z tego wyszło …

Chrysler 300 2012 Edition - prezent Chrysler 300 2012 Edition - prezent Chrysler 300 2012 Edition - prezent  

Stylistycznie tuner zaaplikował „Amerykaninowi” czarny lakier nadwozia wzbogacony niebieskimi paskami, przyciemnione światła, 20-calowe aluminiowe obręcze, a także chromowane wykończenia.

We wnętrzu zaś 500 szczęśliwców (bo tyle powstanie egzemplarzy opisywanego bohatera) będzie miało okazję nacieszyć swoje zapracowane oczy czarno-niebieską tapicerką ze skóry, karbonowymi wykończeniami oraz elementami pokrytymi fortepianowym lakierem. W standardzie auto zaoferuje m.in. audio od firmy Alpine, system multimedialny z 8,4-calowym ekranem czy też podświetlane progi.

Pod maską wyjątkowego prezentu od Mopara znajdziemy potężny, ośmiocylindrowy silnik HEMI o pojemności 5.7-litra i mocy 368 KM. W połączeniu z 5-stopniową skrzynią automatyczną i napędem na tył Chrysler jest w stanie rozpędzić się do 97 km/h w około 5 sekund, a dzięki usztywnionemu zawieszeniu ma również lepiej jeździć po zakrętach. Oficjalnie tytułowego bohatera będzie można zobaczyć na zbliżającym się dużymi krokami salonie samochodowym w Chicago.

Czy kosztujący 49 700 dolarów upominek można wciąż nazwać okazyjnym i trafionym pomysłem? Mówiąc o uczczeniu 75-rocznicy działalności Mopara zdecydowanie tak, ale w odniesieniu do codzienności już niekoniecznie. Samochód nie jest tani, bo i nie powinien taki być (w końcu to wersja limitowana), ale patrząc na niego przypominają mi się bogate „dzieci” zamieszkujące okolice Hollywood. Znając życie prezentowana 300-tka stanie się kolejnym, ulubionym podarkiem amerykańskich milionerów.

Patryk Rudnicki