Renault Twingo GT – AUTO TEST

Francuskie GT

czas trwania testu: 26-30.11.2007

test na dystansie: 984 km

GT – Gran Turismo. Skrót kojarzony z klasą usportowionych aut, której żywymi jeszcze symbolami są VW Golf I GTI czy Opel Kadett GSI… Każdy o nich kiedyś marzył. Były to lekkie, mało komfortowe bolidy, bez zbędnego wyposażenia – tylko mocny silnik w atrakcyjnym nadwoziu, wszystko podporządkowane uzyskaniu jak najlepszych osiągów. Ich następcy, samochody na wskroś nowoczesne straciły już ten indywidualny styl. Znacznie urosły, są wygodne, świetnie wyposażone ale też bardzo drogie. Czy przeciętny miłośnik dynamicznej jazdy ma szansę kupić nowy samochód GT w atrakcyjnej cenie? Koncern Renault w 2007 roku wprowadził na rynek samochód mogący spełnić te oczekiwania.

Renault Twingo GT

Renault Twingo GT

Renault Twingo GT

Renault Twingo GT

STYLISTYKA ZEWNĘTRZNA

Podchodziłem do Twingo mając wrażenie, że już gdzieś ten samochód widziałem… Boczna linia skojarzyła mi się z tzw. trojaczkami z Kolina. Autko jest jednak około 20 cm dłuższe od rywali – Toyoty Aygo, Peugeota 107 czy Citroena C1 co zapowiada więcej miejsca wewnątrz. Styliści Renaulta nie wprowadzili do wersji produkcyjnej wielu zmian w porównaniu do pokazanego w 2006 roku Concept-Car’u – i bardzo dobrze. Dynamiczna sylwetka 3-drzwiowego hatchbacka może się podobać. Miękko poprowadzone krawędzie tworzą charakterystyczne dla nowych modeli francuskiego koncernu kształty, które doskonale przyjęły się na rynku.

Renault Twingo GT

Renault Twingo GT

Renault Twingo GT

Renault Twingo GT

Wróży to podobny sukces rynkowy jaki odniósł protoplasta z 1993 roku.Pierwsze Twingo miało bardziej ostre kształty, okrągłe reflektory z przodu budziły sympatię, a niepowtarzalny wygląd zapewniał mu zainteresowanie przechodniów. Stało się już autem kultowym gdyż epatowało indywidualizmem, którego niestety trochę brakuje następcy.

Renault Twingo GT

Renault Twingo GT

Renault Twingo GT

Renault Twingo GT

Przyjrzyjmy się niebieskiej renówce bliżej. Z przodu testowanego egzemplarza w oczy rzuca się stylizowany sportowo zderzak z halogenami oraz dużym wlotem powietrza. Metaliczne obudowy halogenów zdobi napis GT. W połączeniu z dużymi, sięgającymi wysoko lampami (podobnymi do tych z Clio) i krótkim zwisem, przód wygląda naprawdę atrakcyjnie. Bardzo dobrze komponuje się boczną linią kabiny z ciemnymi szybami, lakierowanymi na srebrno lusterkami, spojlerem na klapie oraz ładnymi aluminiowymi felgami w rozmiarze 15 cali. Dosyć szerokie opony niskoprofilowe 185/55 sugerują, że na drogę muszą przenosić sporą moc, ale o tym później. Bardzo ładną sylwetkę Twingo psuje nieco tył auta. Zderzak wygląda jak „zadarty do góry”, a przy połączeniu z klapą jest dziwnie kanciasty. Nie współgra z zaokrągloną bryłą nadwozia. Być może wizerunek poprawiłoby obniżenie zawieszenia o kilka centymetrów, co jednocześnie podkreślałoby sportowe aspiracje małego Francuza.

Podsumowując, jest to jednak udane stylistycznie auto, o nowoczesnej sylwetce, choć brakuje mu własnego charakteru. Na pewno zyska wielu sympatyków, tym bardziej, że ma sporo do zaoferowania pod maską i w kabinie.

WNĘTRZE

W środku inżynierowie Renaulta postawili przede wszystkim na funkcjonalność choć stylistyka i jakość wykończenia są również bez zarzutu. Nieco kontrowersyjny jest układ deski rozdzielczej. Uwagę zwraca samotny, analogowy obrotomierz umieszczony za kierownicą na „słupku” i reszta wskaźników (z cyfrowym prędkościomierzem) umieszczona na środku konsoli. Na szczęście nie zapomniano tu o ergonomii, wszystkie wyświetlacze są czytelne, dostęp do przycisków jest łatwy a obsługa urządzeń prosta. Plastiki są twarde, ale solidne i dobrze spasowane. Trójramienna, obszyta skórą kierownica bardzo dobrze leży w dłoniach choć mogłaby być odrobinę mniejsza.

Renault Twingo GT

Renault Twingo GT

Renault Twingo GT

Renault Twingo GT

Elementem wyróżniającym Twingo jest system czterech niezależnie regulowanych i przesuwanych foteli. Dzięki temu każdy z pasażerów ma wystarczająco dużo miejsca, a wnętrze można dowolnie aranżować. Co więcej, fotele są wygodne, ładne a jakość tapicerki bardzo wysoka. Przestronność kabiny jest zaskakująco duża jak na klasę mini. Również bagażnik o pojemności 285 litrów jest rekordowy, a złożenie tylnych oparć powiększa go do 959 litrów. Maksymalne odsunięcie tylnych foteli zmniejszy bagażnik do 165 litrów, ale dzięki temu nawet wysocy pasażerowie będą mieli dużo miejsca na nogi.

O komfort podróżowania w testowanym egzemplarzu dba automatyczna klimatyzacja, oparcia siedzeń które można przekształcić w stoliki oraz wiele schowków na drobiazgi. Podróżowanie jest wygodne dzięki dobrze zestrojonemu zawieszeniu, przeszkadzać może jedynie trochę nieprzyjemny dźwięk silnika przy dużych prędkościach.

Renault Twingo GT

Renault Twingo GT

Renault Twingo GT

Renault Twingo GT

Wspomnijmy jeszcze o bezpieczeństwie, z którego słyną produkty francuskiego koncernu. Możliwe jest wyposażenie Twingo w 6 poduszek powietrznych a ABS z EBD dostajemy w standardzie. Auto otrzymało 4 gwiazdki w teście NCAP. Piątej zabrakło ze względu na brak możliwości przetestowania bezpieczeństwa przewożonych dzieci. Po prostu z tyłu nie mieści się fotelik dziecięcy, co powinni wziąć pod uwagę młodzi rodzice decydując się na zakup tej renówki.

Wszystkie opisane aspekty składają się na wysoką ocenę wnętrza nowego Twingo – przestronność, jakość wykończenia, stylistyka i bezpieczeństwo na poziomie, którego nie osiąga większość konkurentów.

SILNIK, UKŁAD NAPĘDOWY

Twingo 1.2 GT napędzane jest nową jednostką o pojemności 1149 cm3 wykonaną w technologii TCE (Turbo Control Efficiency). Jest to modyfikacja 75 konnego silnika, do którego dołożono małą turbosprężarkę. Dzięki temu Renault ciągnie do przodu stado 100 koni mechanicznych, a wysoki moment obrotowy pozwala dynamicznie przyspieszać już od niskich obrotów.

Renault Twingo GT

Renault Twingo GT

Renault Twingo GT

Renault Twingo GT

Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 9,9 sekundy, a wskazówka prędkościomierza zatrzymuje się prawie na 190 km/h. Silnik niestety trochę hałasuje przy dużych prędkościach, ale kierowca jest w stanie przymknąć na to oko biorąc pod uwagę bardzo przyzwoite zużycie paliwa. W trasie Twingo pali około 5-5,5 litra, a w mieście około 7,5-8 litrów. Manualna 5-stopniowa skrzynia bardzo dobrze współpracuje z silnikiem, hamulce również stają na wysokości zadania. Zawieszenie jest dość sztywne i pozwala pewnie prowadzić auto nawet w ostrych zakrętach, choć przy dużych prędkościach układ kierowniczy wydaje się być mało bezpośredni, kierowca nie czuje „kontaktu” z drogą.

Reasumując – napęd Twingo to jego najmocniejsza strona. Co ciekawe – tunerzy przetestowali już możliwość podniesienia mocy i bez problemów osiągają wartości powyżej 140 KM. Jest to więc doskonała baza do stworzenia małego, niepozornego szosowego kilera. W cenie samochodu małolitrażowego i przy relatywnie niskim spalaniu można mieć autko z osiągami porządnej dwulitrówki.

PODSUMOWANIE

Twingo w najmocniejszej wersji silnikowej nie jest typowym GT. Po drobnych modyfikacjach może jednak stać się drapieżcą, którego terenem działania jest miejska dżungla a specjalnością sprinty na krótkich odcinkach. Podkrada się i znienacka atakuje niczego nie spodziewające się ofiary, każąc im oglądać swój tył (który niestety nie jest najładniejszą częścią nadwozia). Tylko nieliczni kierowcy w mocnych maszynach będą mieli okazję i przyjemność oglądać w lusterkach bardzo sympatyczną „twarz” renówki. Uśmiech będzie gościł również na twarzach właścicieli nowego Twingo, szczególnie testowanej wersji turbo.

Za cenę niewiele ponad 47 tysięcy złotych kupią auto, które zaspokoi ich sportowe ambicje jak również potrzeby przewiezienia rodziny czy całkiem pokaźnego bagażu. W połączeniu z atrakcyjnym wyglądem daje to szansę na osiągnięcie wysokiego poziomu sprzedaży i poważne „zamieszanie” na polskim rynku. Niech konkurencja już zaczyna się bać…

DANE TECHNICZNE
silnik / pojemność

benzyna / 1149 cm³

układ / liczba zaworów

R4 / 16

moc maksymalna

74 kW (101 KM) @ 5500 obr/min

moment obrotowy

145 Nm @ 3000 obr/min

zawieszenie przód

kolumny McPhersona

zawieszenie tył

belka skrętna

napęd

oś przednia

skrzynia biegów

manualna, 5 biegowa

prędkość maksymalna

190 km/h

przyspieszenie 0-100 km/h

9,9 s

zużycie paliwa*

7,8 / 5,5 / 6,6

dług. / szer. / wys.

3600 / 1655 / 1470 mm

rozstaw osi

2367 mm

masa własna / dopuszczalna

1055 / 1425 kg

bagażnik w standardzie

230 l

bagażnik po złożeniu siedzeń

pojemność zbiornika paliwa

40 l

EKSPLOATACJA I CENA
gwarancja mechaniczna

2 lata

przeglądy

co 30 tys. km.

cena wersji podstawowej

45,000 zł wersja GT

cena wersji testowanej

47,250 zł

*miasto/trasa/cykl mieszany (l/100 km)

źródło: autowizja.pl / tekst: Artur Mierzejewski / zdjęcia: Rafał Rogowski

Wszelkie prawa do publikacji bez zgody redakcji zabronione!